Marzy mi się taki lewy obrońca jak Baines. Może się Rodgers w lecie za kimś podobny rozglądnie. Szkoda że Leighton wybrał złą strone Merseyside bo na gre tego Beatlesa patrzy się z prawdziwym zachwytem.
Meczyk przyjemny, tylko wynik irytujący. Ale w sumie pomóc Villi się utrzymać to całkiem szlachetna idea. Zawsze to lepiej jak tak zasłużony klub gra w Premier League niz na jej zapleczu. Po z tym Birmingham zasługuje na drużynę w pierwszej lidze.
Mas jednak problemy z oceną zawodników.Henderson pierwszy do zmiany. Kreatywność jak u Carraghera.
EDIT:
O i nastęony, po Carrollu zawodnik Liverpoolu jak na złosć Daaaaamianowi



