Re: Liverpool (zbiorczy)

Awatar użytkownika
masacra
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7925
Rejestracja: 16 lip 2007, 15:20
Reputacja: 1683
Lokalizacja: Central Perk

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post autor: masacra » 31 mar 2013, 15:31

Czołowy obrońca w lidze to cholernie pojemne określenie. Pewne jest, że Hiszpan określonego poziomu w swojej grze nie przeskoczy. W ofensywie jest gorszy od Johnsona w defensywie mniej więcej na jego poziomie czyli mocno przeciętny. Ogólnie mam wrażenie ze on został wyszkolony do gry w innym systemie. Tak na pozycji defensywnego lewego pomocnika bym go widział. Jak dla mnie on zawsze był przeciętnym obrońcom tylko, że po wyczynach Koncheskyego na tej pozycji wyglądał w pierwszych meczach jak prawdziwy zbawca.
Marzy mi się taki lewy obrońca jak Baines. Może się Rodgers w lecie za kimś podobny rozglądnie. Szkoda że Leighton wybrał złą strone Merseyside bo na gre tego Beatlesa patrzy się z prawdziwym zachwytem.

Meczyk przyjemny, tylko wynik irytujący. Ale w sumie pomóc Villi się utrzymać to całkiem szlachetna idea. Zawsze to lepiej jak tak zasłużony klub gra w Premier League niz na jej zapleczu. Po z tym Birmingham zasługuje na drużynę w pierwszej lidze.
Henderson pierwszy do zmiany. Kreatywność jak u Carraghera.
Mas jednak problemy z oceną zawodników.

EDIT:
O i nastęony, po Carrollu zawodnik Liverpoolu jak na złosć Daaaaamianowi :twisted:

Wróć do „Anglia”