Re: Liverpool (zbiorczy)

Awatar użytkownika
masacra
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7924
Rejestracja: 16 lip 2007, 15:20
Reputacja: 1683
Lokalizacja: Central Perk

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post autor: masacra » 01 kwie 2013, 9:52

Widzisz, oblewane święta mi jednak nie służą :wink: . Mea Culpa w takim układzie. Dzięki Morrow za zwrócenie uwagi.

Pierwsze kilka miesięcy Enrique rzeczywiście miał b.dobre. Szczególnie kilka pierwszych meczy, jak do spółki z Downingiem wyglądali na jedno z lepszych skrzydeł na wyspach. Potem się popsuł. Nie tak spektakularnie jak Stu ale tak dobrze jak w pierwszych tygodniach już nie grał.
Ogólnie konkluzja jest taka, ze to z gruntu przeciętny zawodnik i poziom Bainesa to dla niego rzecz abstrakcyjna (podobnie jak dla mnie zrozumienie tekstu pisanego po % :wink: )

Wróć do „Anglia”