Ja tylko potwierdzę, że oczywiście chodziło mi o pierwsze pół roku Enrique w barwach Liverpoolu.
Odnośnie Jordana - wydawało mi się, że w pierwszej połowie również grał jako "dziesiątka", ale może faktycznie się mylę. Musiałbym jeszcze raz obejrzeć mecz, żeby to jednoznacznie stwierdzić. Tak czy siak, ktokolwiek by na tej "dziesiątce" wczoraj nie grał, ze swojej roli się absolutnie nie wywiązał i dlatego czekam na letnie poszukiwania gracza na tą pozycję, bo ani Gerrarda, ani tym bardziej Hendersona nie chcę tam oglądać, bo to nie niesie za sobą pożytku ani dla nich, ani przede wszystkim dla drużyny.
Zgadzam się z masacrą odnośnie Coutinho - znakomity jest ten chłopak. Zastanawiam się jak on by wyglądał na tej "dziesiątce". Teraz pewnie nijak, bo do środka pola jest za drobny i za słaby kondycyjnie w tym momencie, ale umiejętnościami pasowałby do tej roli moim zdaniem.



