Barzagli zaczal dobrze grac od samego poczatku ubieglego sezonu. Za Del Neriego czy Zaka gdy przyszedl w zimie i zaczal powoli grywac w pierwszysm skladzie od razu sprawial wrazenie lepszego od Bonucciego i Chielliniego, ktorzy wowczas grali nedze.
Widac Andrei nie sluzylo niemieckie powietrze. Tak bywa czasem.
Jak tam Wasz czlowiek z blizna? Bedzie gral czy sie zlapalem na jakas wkretke?



