Dodanie siedmiu kolejek, jakieś dzielenie punktów i podział na grupy, to tak naprawdę żadna reforma. Zanim się wzięli do zmiany systemu rozgrywek, mogliby się zająć klubami. Mam nadzieję, że w lecie już na ostro pójdą przy licencjach, ale nasza liga nigdy nie będzie normalna jeśli pozwolimy takim Wojciechowskim, Królom czy Łukomskim robić sobie jaja z klubów. Jeśli to zacznie funkcjonować, to bez względu na 16 czy 18 zespół, będzie szło ku lepszemu. A tak to co? Będzie trochę bicia piany o nowej "rewolucyjnej" zmianie, a za rok o tej porze i tak będzie narzekanie. To już po prostu było.Bienias pisze:A znasz lepszy pomysl? 16 klubow w ekstraklasie to liczba wystarczajaca jak na rodzime warunki.



