Próbowałem moją taktyką grać z ustawieniami indywidualnymi dla rywali. Nie sprawdzało się. Jak zaprzestałem, to zatrybiło i jest ok. Np z takim Fulham (spadli, Berba gra dalej, w sumie to nie wyprzedali się) powinienem dwa razy dostać bęcki. Remis na inaugurację CH i wpierdol im spuściłem w rewanżu na ich stadionie. Dochodzę do wniosków, że bardzo ważne w tej grze są stałe fragmenty gry.
Jakbym miał lepszych grajków (Wootton, Bidwell, Thorpe, Martinez, Clayton, Enzmann, Frediani, Zacharias - oni nie mają jeszcze 20 lat, a grają w I składzie - do tego wsparci są wyselekcjonowanymi piłkarzami z League One - Skuse, Taiwo, Tulasne, Tootle, Ibrahim), to spokojnie mógłbym szykować się na grę w Premier League i to o europejskie puchary



