Odszedł za 42 mln euro. Za takie pieniądze go nie żałuje. Bardzo dobry deal. Inna sprawa, że pieniądze poszły do kieszeni Bungacza, a nie na transfery.
Co do miłości tych wszystkich klubów. Cannavaro po przejściu do Emiratów Arabskich bodajże wypowiedział się, że zawsze marzył tam grać



