Re: FMy

Slim91
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8659
Rejestracja: 13 kwie 2007, 21:12
Reputacja: 493

Re: FMy

Post autor: Slim91 » 10 kwie 2013, 1:10

Zacząłem po małej przerwie Milanem. Wiadomo. Skład niezbyt. Napastnicy nieskuteczni - Pazzo się w ogóle nie nadaje, Balo gorszy niż w poprzednich częściach, a na Robinho nie można liczyć, żeby zdobywał seryjnie bramki. ES na ten moment najlepszy. Planuje zakupić Kozaka na teraz i Maupay od razu na przyszłość. Poleciłby ktoś kogoś do tej formacji jeszcze :?: Grałem w tą grę kilka karier, ale napastnika jeszcze nie znalazłem, żeby go od razu ściągać. Teraz pomoc. Ok są Montolivo i Boa. Dalej :?: Mizeria. Nocerino planuje wytransferować, De Jong jest przeciętny. O reszcie nie wspomnę, nie ma o czym. Planuje zakupić Poliego(bardzo dobry gracz, mogę śmiało polecić). Jednak 4 dobrych nie starczy bo wiadomo kontuzje, a na razie na transfery mam 13 mln zł(3,2 mln euro). Szkoda, że Kara odszedł do Belgii bo teraz go się tak łatwo nie da ściągnąć jak z Tromso. Tam w Norwegii gra jeszcze Jensen(czy jakoś tak), ale też jest średni. Więc opcje na pomoc chętnie wysłucham. Jest jeszcze Jali z RPA. Tani, a dobry gracz więc zainteresuje się nim. Obron de facto jest najmocniejszą formacją bo wiem kogo ściągać. Brakuje mi de facto dwóch dobrych OŚ. Polecam Okore z Duńczyków na N co grali w LM w tym sezonie. Do wyciągnięcia za 2,5 mln euro, a naprawdę gracz dobry. I do tego Albiol. Nie drogi, a dobry gracz. Po sezonie Douglasa za darmo i gitara. Bramkarze też są przeciętni. Z tą pozycją miałem zawsze w FMach problem. Do Ter Stegna mam uraz bo w 12 błyszczał atrybutami, a spisywał się co najwyżej średnio. W tym FMie mogę polecić Courtisa i Kovala z Dynama Kijów.

Co do treningów. Warto ustawić, żeby treningi przed meczowe prowadził asystent :?: Bo osobiście się obawiam, że coś zepsuje jak się wezmę. Do tego SFG. Z defensywnymi SFG nie ma problemu. Gorzej z ofensywnym SFG. Kolega mi polecił, żeby grać na długi słupek i tam ustawić najwyższego gracza, lecz średnio mi się to widzi.

Wróć do „Hyde Park”