Suarez jakimś cudem uniknął kartki, ale z tego co widziałem w przerwie to zmarnował za to jedną świetną sytuację. Teraz mówicie, że bramkarz Reading miał dzień konia więc podejrzewam, że coś tam jeszcze nasz ulubiony Urus zdupcył.
Przewaga Evertonu rośnie. Już 5 punktów i jeden mecz do rozegrania więcej. Ale zdaje się, że macie lepszy terminarz (nie pamiętam już dobrze, piszę z pamięci) więc może być ciekawie. Ale oby nie było.



