Pierwszy strzał w drugiej połowie oddała w 79-tej minucie kiedy cała Wisła ruszyła do przodu, jedyną groźną sytuację w pierwszej połowie stworzyła przy jedynej prawidłowo zdobytej bramce. Ja bym się jednak pokusił na takie odważne stwierdzenie - Legia zagrała słabosbQ pisze:Nie powiedziałbym, że Legia grała słabo. Na uwagę zasługuje bardzo dobry mecz Jędrzejczyka.
To chyba niepotrzebny truizm. W składzie Wisły znajdują się weterani pokroju 37-letniego Sobolewskiego, 36-letniego Kosowskiego, pół-inwalidzi jak Garguła i Boguski, a na deser siódmy odrzut pomarańczy z Nigerii (Bunoza, Sikorski, podobno-grał-w-Czelsea Sarki), a sama Wisła znajduje się na 12-tym miejscu. Myślę, że nie trzeba ich dodatkowo deprecjonować określeniami typu "niby składne akcje", "piłka odskakiwała w kierunku kolegów". Weterani i inwalidzi spięli dupę, zrobili parę składnych akcji i po prostu byli lepsi na boisku. Piłka im lepiej odskakiwałasbQ pisze:Wiśle brakuje zawodników z umiejętnościami - widać, że mają sporą trudność, zeby grać na jeden kontakt, w tym meczu mieli szczęście, bo piłka odskakiwała im w kierunku kolegów ze swojej drużyny, także coś tam zawsze przypadkiem wychodziło, jakieś niby składne akcje
Ogólnie widać, że Legia posiada zdolniejszych zawodników, to co mieli, to wykorzystali i niewiele też brakowało, aby podwyższyli prowadzenie, lecz tu wygrywał: egoizm np. sytuacje Dwaliszwilego lub mozolne rozgrywanie akcji.
A odnośnie starcia Pareiki z Kusciakiem, to nie rozumiem histerii. Trącił go, poprzepychali się. Nawet widziałem parę razy takie rzeczy w meczach. Następna rzecz. Niezwykle brutalny faul na żebrze Koseckiego, gdzie zawodnik na spalonym wbiega po piłkę, widząc, że złapie ją bramkarz i z pełną świadomością, że zaraz spadnie na niego dwumetrowy Rusek. Dla porównania - Sarki może mieć złamany obojczyk (obojczyk jest wyżej niż żebro, delikatnie zasugeruję) po kopnięciu przez legionistę. To jest piłka nożna, takie starcia, niecelowe, się zdarzają. Ja nie mam z tym problemu, ale wy dla symetrii powinniście ukrzyżować tego prostaka, buraka, rzeźnika, mordercę z Legii
Radosław Majdan mówi wam, ze to jest męski sport dla mężczyzn.



