Re: Liverpool (zbiorczy)

Awatar użytkownika
masacra
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7924
Rejestracja: 16 lip 2007, 15:20
Reputacja: 1683
Lokalizacja: Central Perk

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post autor: masacra » 14 kwie 2013, 11:35

Kilka miesięcy temu miałem okazje obejrzeć kilkanaście meczy Liverpoolu z przełomu lat 80 i 90. Jestem więcej niż pewny, że jakby Daaaaamian zobaczył Iana Rusha w akcji z tamtego okresu to stwierdziłby, że to drewno nie nadaje sie do gry w mistrzowskiej drużynie. No daje sobie ręce do ramienia uciac, że tak by własnie było. Zreszta jak rozmawiac z kimś kto uważa Lamberta (tego samego, który nawet w Championship był uwazany za niezłe drewno) za lepszego technika od Carrolla. No nie da się.

http://www.ibtimes.co.uk/articles/45507 ... eturn.htm?

O tym cały czas pisze. Jestesmy chyba najsłabsza drużyną w Premier League jeśli chodzi o gre w powietrzu i o ile nie zorganizujemy sobie kogoś takiego jak duet Pires - Henry czy Xavi - Iniesta to nie wróży to dobrze w naszej walce o cos więcej niż górna połówka tabeli.
Biały pisze: Futbol się zmienia, piłkarze o charakterystyce Carrolla we współczesnej piłce nie odgrywają już kluczowych ról w czołowych zespołach.
Pewnie tak samo myślał Wenger jak kupował Giroud. Drogba też mógłby sie pogniewać.
To, że chwilowo panuje moda na przykoksowanych skrzatów w stylu Teveza, Aguero czy Suareza wcale nie musi oznaczać, że futbol już do konca będzie zmierzał w tym kierunku.

Zreszta, jest już po ptakach bo Carroll chyba zostaje w West Ham. Ja ze swojej strony moge tylko w tej stuacji napisać - poczekajmy. Tacy piłkarze rzadko błyszcza przed 25 rokiem życia.

Wróć do „Anglia”