Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

zxcVcxz
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 26
Rejestracja: 12 lut 2007, 13:12
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: zxcVcxz » 14 kwie 2013, 22:25

dla mnie to Cesc gra jak ostatnia pizda. nie przypomina tego gracza z topowej formy w Arsenalu. nie umie kiwac, jest wolny, a do tego sprawia wrazenie drewna. nie wiem co z nim jest, ale odkąd przyszedl do Barcy, nie liczac przeblyskow, zapomnial jak sie gra w pilke. pilka odbija mu sie od tych kulasów, a przy takim Thiago, z dzisiejszego meczu, wyglada jak ostatnia ciota. tylko celnosc podan zostala mu z czasow Arsenalu... chociaz i w tym meczu jebnal kilka pozal sie boze swiec/przerzutow. i ten jego czas reakcji... wkurwia mnie, nie powiem. pewnie przesadzam, ale jest u mnie na cenzurowanym od dluzszego czasu. a i jeszcze jedno, sprawia wrazenie takiego cipowatego typa, ze byle leszcz go przepycha na boisku.

Wróć do „Hiszpania”