Kwiecień i maj to moje ulubione miesiące w bukmacherce, bo można znaleźć takie drużyny, które po prostu muszą wygrać i na nich można się wzbogacać:) 600 zł w dwa weekendy wypłaciłem, jak na moje ostatnie tygodnie to bardzo bardzo dobrze
WAŻNE:
Spotkaliście gdzieś zakład sezonowy na utrzymanie Podbeskidzia? Bo nie mogę znaleźć, a to pewniak moim zdaniem.



