0-0 nie podoba mi się to. Chciałbym już za tydzień majstra zapewnionego. Takie Deportivo zlało Levante na ich podwórku 0-4, a my tu męki mimo przeciętnej gry gości. Może jakiś Sanchez/Pedro za Cesca żeby ten przód rozruszać bo jak Tello, czy Iniesta przyspieszą to obrona się gubi. Profesor Abidal wrócił. Czyści i rządzi w obronie jak przed chorobą



