Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
szefu91
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2357
Rejestracja: 24 maja 2012, 16:21
Reputacja: 65

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: szefu91 » 20 kwie 2013, 22:04

Abidal bankowo nie wyjdzie, nie po to grał 90 minut dzisiaj, żeby za trzy dni to samo a biegał by na pewno więcej. Song bardzo ładnie, najlepszy mecz dotąd chyba w Barcie. Sanchez z Fabregasem niby się rozumieją, ale przychodzi co do czego to i tak jakoś im nie ufam; Fabregas to okrutny drewniak, a Sanchez wiadomo, pomyłka transferowa. Szkoda Villi, darzę go sympatią, ale dzisiaj zaprezentował się fatalnie i wcale się nie zdziwię jak z Bayernem usiądzie na ławie. Tak czy inaczej sądzę, że Bawarczycy mieli niezłą bekę oglądając taką Barcelonę, Heynckes myślę tak rozpieprzy taktycznie Vilanovę, że ten z powrotem do szpitala wróci, ale cóż, ja jestem pesymistą i zawsze tak mówię. Zobaczymy co Messi wyczaruje.

Wróć do „Hiszpania”