Re: Liverpool (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Sergek
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11693
Rejestracja: 07 lip 2010, 11:55
Reputacja: 973

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post autor: Sergek » 21 kwie 2013, 21:57

Już nawet nie chce mi się komentować naszej gry, bo było widać jak nasi prezentują się na tle Maty, Hazarda czy kogoś tam jeszcze, ale co do kurwy nędzy myślał sobie Suarez znowu gryząc rywala? Zawsze jakoś nie grzało mnie jego zachowania, ale dziś prawdopodobnie głupio osłabił zespół na resztę sezonu. Jak to można GRYŹĆ RYWALA? Rozumiem polować na piszczele w złości, czy coś, kopać, popychać, ale to jest nienormalne. Żeby to było pierwszy raz.

Wróć do „Anglia”