Balotelli?red85 pisze:Oczywiście, są zawodnicy wielbieni przez tłumy, którzy nie są aniołkami, ale ja sobie nie przypominam drugiego taakiego jak Luis, który niemal raz po raz się kompromitował.
Daaaamian może źle zrozumiałem Twoje słowa,ale jak dla mnie Suarez za wczoraj zasługuje tylko i wyłącznie na burę mimo bramki,która dała wam remis a Ty piszesz o "człowieku orkiestrze" i emocjach jakie przysporzył Ci Luis.Trochę to dziwne jak dla mnie.....



