Moim zdaniem ta cała afera jeszcze nie jest tak straszna. Moim zdaniem bardziej żenujące były te symulki i sprawa z Suarezem, a ta sprawa wygląda raczej dziecinnie. Co nie zmienia faktu, że konsekwencje powinien ponieść jak dorosły człowiek.
Wiem, że dostał już karę na 7 meczy, ale zauważ, że po tym jak podniosła się ogromna wrzawa po jego pięknych jaskółkach jak bodaj ze Stoke to na jakiś czas uspokoił się i skupił się na grze w piłce. Wszak od tamtego czasu już nigdy nie symulował, nie? (bo wiadomo że w reprezentacji się nie liczy). W każdym bądź razie uważam, że powinien dostać karę, ale moim zdaniem tak maksymalnie do końca obiecnego sezonu. Cztery mecze to jednak nie mało, biorąc pod uwagę fakt, że taki 'atak' jest w zasadzie niegroźny, a zwyczajnie po prostu głupi. Nie wiem jednak na ile FA zdecyduje się go zawiesić (o ile to w ogóle zrobi), bo przecież Ivanović ma o to w ogóle nie zabiegać, co może być kluczem do sprawy. Jeśli ofiara nie widzi wielkiego problemu to z drugiej strony głupio, żeby FA go miała.
Podsumowując - 7 meczy to dla mnie za dużo. Nie zdziwię się jak tyle dostanie, ale moim zdaniem to przesada biorąc pod uwagę faktyczną szkodliwość czynu. Jakaś kara się należy, bo z głupotą i chamstwem należy walczyć i poza tym należy ponosić konsekwencje za swoje czyny, ale głupio byłoby osłabiać Liverpool w następnym sezonie.
E:
PS Wybaczcie mi składnie. Nie wiem co się ze mną dzieje.



