Bayern to jednocześnie potwornie mocny ale też dość wygodny rywal dla Barcy. Nie wiem czego się spodziewać tj można oczekiwać wszystkiego tj od 3:0 dla gospodarzy , mecz "dla koneserów" jesli Mister Tito i Mister Jupp zagrają bardziej anty rywal niż "swoje" aż do minimalnego zwycięstwa Barcy dzięki klasie oraz doświadczeniu kluczowych graczy.
Od ilości zmiennych od których zależeć będzie przebieg mecz aż boli mnie głowa
Atuty i słabości obu zespołów czy to "wrodzone" czy wynikające z kartek czy urazów są znane.
Dawno już nie spotkali się dwaj aż tak godni się rywale, szkoda, ze to nie finał
I niech sędziowie nie dadzą dupy



