Re: O futbolu na luzie...

Awatar użytkownika
dziki
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1549
Rejestracja: 24 lut 2008, 14:15
Reputacja: 66
Kibicuję: Arsenal

Re: O futbolu na luzie...

Post autor: dziki » 23 kwie 2013, 23:33

sickstick pisze:
Dr.Football1 pisze:
A tak poważnie to co rozumiesz pod pojęciem różnorodność?
Na przyklad final LM Monaco - Porto. To bylo cos, a w polfinale chyba jeszcze Depor bylo z tego co pamietam. Brakuje mi troche takich czasow :( No ale to tylko moje fanaberie :) Jezeli Wam sie to podoba, to mnie nic do tego.
To była w ogóle najlepsza edycja LM jaką pamiętam. W fazie grupowej Monaco 8:3 Deportivo, pierwsze gole Drogby w LM w barwach OM, oraz Arsenal od 1 pkt i ostatniego miejsca w grupie po 3 meczach, do 10 pkt i wygrania grupy po 6 spotkaniach. w 1/8 kamienna twarz Mourinho po strzeleniu zwycięskiej bramki w 93 minucie na Old Trafford. W 1/4 pamiętne Milan-Deportivo 4:1 w pierwszym i 0:4 w drugim meczu, Morientes ładujący gole Realowi w barwach Monaco no i najsmutniejszy mecz mojego kibicowskiego życia, czyli porażka Invincibles 1:2 z Chelsea. No w finale, gdyby Giuly trafił na początku sam na sam... Zajebista była tamta edycja.

A propos. Ma ktoś linki z bramkami,meczami tej edycji ? Bo chętnie bym sobie poprzypominał tą edycje CL :)

Wróć do „Piłka nożna na świecie”