Pimp My Ride!

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Post autor: petru » 09 cze 2005, 15:32

Hmm, jedno co mnie zastanawia, wiadomo jakie samochody są odpicowawyne. Właścicielami nie są bogacze mieszkający w rezydencjach, gdzie jest całodobowy monitoring. Szkoda, że nie ma programów typu; "A co było potem".

1. Problem pierwszy. Dzielnice gdzie zazwyczaj mieszkają właściciele złomu to przedmieście. Niby spokojne, ale taki wóz chyba kusi.
2. Mijają 2 lata. Awaria samochodu. Czy goście z WCC, którzy wsadzili w samochód akwarium, będą okazywać serce i świadczyć darmowe usługi serwisowe, wszystkim obdarowanym? Z przeciekającym akwarium nie pójdziesz do slepu zoologicznego, bo zalanej elektroniki i innych bajerów ci nie naprawią.
3. Czy można dać taki samochód do przegladu u znajomego mechanika? Wątpie, czy wiedziałby co ma robić. A przecież właściciela nie stać na profesjonalne usługi. Inaczej już dawno jeździłby czymś innym :wink:.
4. Do samochodu jest wciskana masa rzeczy. Ponieważ jeszcze nie wymyślono perpetum mobile to te wszystkie wodospady, odwarzacze DVD i subwoofery potrzebują prądu itp. Skąd facet, który kupił samochód od złomiarza ma wziąść na to pieniądze.


Szczerze wątpie czy nawet w Ameryce, początkującej aktorce niepracującej, udałoby się utrzymać taki wóz. A właśnie takim ludziom WCC odpicowuje bryki.

Poza tym program mi się podoba. Oczywiście oprócz
:arrow: drętwych szczęściarzy, którzy nie wiedzą kiedy robić w gacie, żeby było efektownie jak zobaczą pana X i "nowy" samochód
:arrow: Xzibita, któremu żarty pisze sztab wielkości biura partii wyborczej
:arrow: schematyczności po kilkunastu odcinkach.

Ale zawsze przyjemnie popatrzec na wyniki pracy :D. Tylko czasem się odzywa ta polacka zawiść, jak się patrzy, kto to dostaje :?.

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”