Re: O futbolu na luzie...

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: O futbolu na luzie...

Post autor: Dr.Football1 » 24 kwie 2013, 15:53

Obejrzalem teraz polfinal PNA U-17. W ekipie WKS gral 13-letni chlopak o nazwisku Niangbo, w dodatku strzelil gola :shock: Podobno robili im te wszystkie testy, wiec nie ma mowy o walku.
"Trener wybitny" to dosyć subiektywne stwierdzenie ,nie da się w ten sposób dogadać.Dla Ciebie Doktorze będzie to Guy Roux ,a dla innego Guardiola ,a jeszcze dla innej osoby Rinus Michels i podając jego za przykład można łatwo zdeprecjonwać Twój przykład.Tak samo jak nie da się określić ,która liga jest najlepsza.
Guy Roux to byla osoba wyjatkowa. Trenowal AJA przez 40 lat, zaczynal w 4 lidze jako trener, pilkarz, klubowa sekretarka i stadionowy ciec,zdobyl w 96 roku majstra, zawodnikow traktowal jak swoje dzieci, spod jego reki wyszli m.in. Cantona, Boli, Mexes czy Cisse. Ambitny i wybitny trener. Przy Guy Roux Pep to szkoleniowiec co najwyzej szkolny. Takie jest moje zdanie i nie zmienie go nawet jezeli Katalonczyk wygra teraz LM 3 razy od rzad. Z takim Bayernem takie zadanie byloby do osiagniecia przez cala plejade trenerow na swiecie.
Idąc tym tokiem myślenia nie można nazywać Van Persiego wybitnym graczem do czasu aż nie przejdzie do Wigan gdzie potwierdzi swoje umiejętności.
Robin zapierdalal przez lata w mlodziezowych zespolach Feye, zeby do tego wszystkiego dojsc. Totalnie z dupy to wziales.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”