Guy Roux to byla osoba wyjatkowa. Trenowal AJA przez 40 lat, zaczynal w 4 lidze jako trener, pilkarz, klubowa sekretarka i stadionowy ciec,zdobyl w 96 roku majstra, zawodnikow traktowal jak swoje dzieci, spod jego reki wyszli m.in. Cantona, Boli, Mexes czy Cisse. Ambitny i wybitny trener. Przy Guy Roux Pep to szkoleniowiec co najwyzej szkolny. Takie jest moje zdanie i nie zmienie go nawet jezeli Katalonczyk wygra teraz LM 3 razy od rzad. Z takim Bayernem takie zadanie byloby do osiagniecia przez cala plejade trenerow na swiecie."Trener wybitny" to dosyć subiektywne stwierdzenie ,nie da się w ten sposób dogadać.Dla Ciebie Doktorze będzie to Guy Roux ,a dla innego Guardiola ,a jeszcze dla innej osoby Rinus Michels i podając jego za przykład można łatwo zdeprecjonwać Twój przykład.Tak samo jak nie da się określić ,która liga jest najlepsza.
Robin zapierdalal przez lata w mlodziezowych zespolach Feye, zeby do tego wszystkiego dojsc. Totalnie z dupy to wziales.Idąc tym tokiem myślenia nie można nazywać Van Persiego wybitnym graczem do czasu aż nie przejdzie do Wigan gdzie potwierdzi swoje umiejętności.



