A czy jedno wyklucza drugie? Kariera piłkarska tylko mu pomogła zdobyć posadę trenera Barcelony, na resztę zapracował sam. Zresztą po co Barcelona wydawała takie hajsy na trenera skoro mogli zatrudnić jakiegoś typa z Valladolid zaoszczędzając przy tym masę pieniędzy?rzeznik pisze:często wystarczy udana kariera piłkarska.
Nie można, bo Messi w porównaniu z Guardiolą nigdy nie trenował klubu, proste, nie?sickstick pisze: Idąc twoim tokiem rozumowania Messiego też można ogłosić wybitnym trenerem, bo na boisku zdobył równie wielkie uznanie co Pep.



