Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

stary rupieć
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1039
Rejestracja: 29 lis 2009, 14:00
Reputacja: 45

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: stary rupieć » 25 kwie 2013, 10:25

Problemem Fabregasa jest to, że on nie do końca odnalazł się w barcelonie i z pewnością jeszcze nie pokazał najlepszego. Sprzedawanie go to raczej idiotyzm. Xavi ma już 32 lata i powoli powinien ustępować mu pola, a z Fabsem zamiast Xaviego nasza gra powinna być szybsza i mniej schematyczna. Patrząc na kłamstwo jakim jest statystyka, jego sezon nie jest taki zły, a przynajmniej efekty jego gry są o wiele lepsze niż mogło by się wydawać.

Yaya na chwilę obecną byłby idealny, przeciwko zdyscyplinowanym taktycznie rywalom defensywny pomocnik potrafiący mijać rywali byłby jak złoto, Busquets tego nie umie i już raczej nie będzie umiał. Podanie do najbliższego rywala wychodziło mu zawsze najlepiej, a ostatnio notuje sporo strat.

Tito po sezonie odejdzie, wydaje mi się że sam zrezygnuje.

Wróć do „Hiszpania”