Cesc przez chwile, był obok Iniesty najlepszym pomocnikiem(a nawet on był najlepszy), wtedy system z Messim na 9 oraz Iniesta na boku się sprawdzał znakomicie, bo Cesc wbiegał w pole karne, dawał bramki i asysty. no i drużyna wyglądała lepiej fizycznie, mimo, że bramek tracili od groma



