Zastanawiałem nad uzasadnieniem. W końcu Wisła nic nie zrobiła, Widzew nic nie zrobił, Ruch nic nie zrobił. No tak, teraz to wydaje się logiczne. Coś zrobił ktoś, kogo spotkanie nie dotyczy. Po sukcesach w wyjaśnianiu katastrofy smoleńskiej Jerzy Miller wrócił na swoje włości, a tu na drodze do szczęścia stoją pancerni kibice Legii. Orzeczenie: błąd kibiców Widzewa. Klasyka. Zamknąć miejsce zbrodni. Byle tylko nam złomiarze nie ogołocili trybuny.emdżej pisze:Takie rzeczy tylko u nas! Za odpalenie rac przez kibiców Legii w Krakowie, wojewoda zamknął sektor gości na Wiśle. Więć przez to co zrobili warszawiacy na mecz nie pojadą...fani Widzewa.



