Czygra to pewnie pierwszy argument podbijający cenę we wszelkich negocjacjach z Barceloną. Trzeba przyznać - ostatnie kilka lat to katastrofa transferowa, ale z drugiej strony kiepskie decyzje kadrowe nie szły w parze z osiąganymi wynikami. Hummelsa tanio nie wyciągniemy, może trzeba się skupić na innych zawodnikach - może Agger? Pisała o nim prasa już setki razy. Wzmocniłby obronę i zwiększył średnią testosteronu w zespole o 100%, bo poza Puyolem w Barcelonie grają panienki. Nikt nie krzyknie po straconej bramce ze złości tylko głowy w dół spuszczone i zaduma nad sensem życia.Sammyy pisze: Poza tym warto wziąć jeszcze pod uwagę, że Barcelona w ostatnich latach dość kiepsko kupuje. Także do ceny za Matsa podchodziłbym z dystansem
Cesc musi zostać. Nie sprawdza się w 3-4-3, pasuje do 4-3-3. Przy pierwszym ustawieniu jest niewidoczny i całkowicie bezproduktywny. To że statystyki w nowym roku mu spadły to żaden argument na jego niekorzyść, bo cały zespół gra w tym roku beznadziejnie.



