Po pierwsze ciężko uznać to za walkę, a już na pewno nie za sport (o czym napisałem w 1 poście), po drugie ta walka powinna być przerwana już w 1 rundzie, lecz sędzia doskonale zdawał sobie sprawę, że musi ja pociągnąć jak najdłużej. Cyrk i tyle.MGiggs pisze:Mentalny wygrany ozdoba ? facet co 3 rundy spierdalał od walki?



