MODLITWA WIECZORNA O ODEJŚCIE LICZKI:
"Tobie dobry Panie zapalę świczkę tylko błagam weź z Krakowa tego Liczkę! Niech w krainie knedli on swe idiotyzmy zamienia w te słynne automatyzmy! I niech nie będzie sam w swej do Czech drodze. Daj mu Vidliczkę ku przestrodze! Amen.



