Wspomniał, wspomniałszefu91 pisze: Powiedział też ważną rzecz, o której tu nikt nie wspomniał, mianowicie o przygotowaniu fizycznym. Zawodnicy Bayernu byli wszędzie, a piłkarze Barcelony już przed wyjściem z szatni wyglądali na zmęczonych. Z tym też jest problem - prawidłowe dozowanie rotacji, z czym wracamy do osoby trenera.
czarny_samael pisze:Przecież Barca nie przegrała wczoraj z FCB przez brak indywidualnych umiejętności, tylko przez brak pomysłu na grę, kontuzje, braki fizyczne i uzależnienie od Messiego.
Czym Barca wygrywała? Potężnym pressingiem, spowalnianiem gry by uruchomić indywidualne umiejętności poszczególnych zawodników (długie podania Xaviego, drybling Messiego, kontrolę piłki Inesty, kąśliwe strzały Pedro, itd.) we właściwym momencie gdy przeciwnik w końcu zapomni o kryciu, czy rozpręży się na kilka sekund (a nie można być 100% skupionym przez 90 minut). Braki fizyczne biorą się z braku rotacji.
IMO Vermaelen wróci do formy, po prostu ma gorszy sezon, zdarza się. Dzięki temu byłby tańszy, a w razie braku Hummelsa jest to ciekawa opcja.szefu91 pisze: E2:No Agger i Vermaelen to rzeczywiście poziom Barcelony; Mascherano nie jest? David Silva to sfera koszmarów raczej, kolejny do klepania od skrzydła do środka.czarny_samael pisze:Hummels (lub Agger, czy Vermaelen) i klasowy skrzydłowy, w sferze marzeń pewnie David Silva.
Nie zgodzę się też a propos Silvy, ale ok, nie chce mi się o niego spierać.



