Ale ja nie mówię że Barca grałaby źle, tylko że wprowadzanie jednego systemu gry na wszystkich poziomach młodzieżówki procentuje. Zmiana teraz, odbiłaby się czkawką za parę lat, gdy ta młodzież wchodziłaby do pierwszej drużyny. Obecny system gry nie jest zły, tylko jak obaj widzimy - Messi musi być odciążony. Nie chcę się wypowiadać czy ktoś grający podobnie do Messiego w środku nie byłby dobrym rozwiązaniem, uważam natomiast że wprowadzenie typowego środkowego napastnika (silny, wysoki itd.) byłoby błędem bo całkowicie zmieniłoby profil drużyny która tego nie potrzebuje.mete pisze:Mi się wydaje, że przejście na 4-2-3-1 dla Barcelony mogłoby być bardzo dobrym posunięciem. Pewnie indywidualnie ucierpiałby Messi, ale zyskałaby drużyna i to sporo. Busquets i Xavi/Iniesta (powoli trzeba dawać odpoczywać głównie Xaviemu) a przed nimi Messi i na skrzydłach Neymar i ktoś jeszcze i wysunięty napastnik, który ciągle absorbowałby rywala.Cavani? Kompletnie niepotrzebny. Nie po to młodzieżówki Barcy uczą się grać w 4-3-3 bez wrzutek na dryblasa z przodu, by teraz pierwszy zespół przechodził na 4-2-3-1 z Cavanim z przodu i Messim za nim. Do tego niezwykle drogi.



