Mnie sie wydaje, że po slusznych zachwytach fanow innych druzyn nad gra Bayernu niektorzy kibice Bawarczykow przedwczesnie uwierzyli w to, że zdobeda ten puchar, bo w ich mniemaniu on im sie po prostu nalezy ze zwgledu na ich niepowodzenia w ubieglych latach i w zwiazku ze wspanialym obecnym sezonem póki co, ktory de facto wcale nie musi sie okazac takim na finiszu.
Nie dzielcie skóry na niedzwiedziu chlopaki. Rok temu mieliscie ta slaba Chelsea, swoj stadion po swojej stronie oraz niewiele slabsza druzyne niz w tym roku i co? Dobrze chyba pamietacie,prawda? Z tego tez powodu powinniscie zaprzestac celebrowania przed czasem. Przypomne tez przyklad Juve z 1997 roku, ktory tez przywiozl puchar mistrzow do Monachium w celach wystawowych, a skonczylo sie na porazce 3-1 gdzie Niemcom wpadalo wszystko, a nam jedynie slupek i poprzeczka z golem Alexa na oslode.
Poczekajcie cierpliwie do fianlu z Waszymi osadami.



