Re: O futbolu na luzie...

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: O futbolu na luzie...

Post autor: Morrow » 04 maja 2013, 17:46

A ja odpaliłem sobie na drugim komputerze Anji - Rubin i jest wesoło. Anji dusiło i dusiło ale za wszelką cenę próbowało wejść do bramki albo wsadzić gola po dośrodkowaniach a bramkę strzelił Rubin po fajnym strzale Eremenki, wcześniej Rondon przygrzał w słupek. Teraz Traore od razu po wejściu strzela na 1:1 i jeszcze mogą być emocje. Anji ma tylko matematyczne szanse na ChL w przyszłym sezonie ale jak dzisiaj nie wygrają to mogą się pożegnać nawet z marzeniami.

A kątem oka patrzę na Norwich - Villa. Też mecz o 6pkt.

eegoiste przez korki w Londynie.

/edit

Ja jebię, Eto'o i 2:1 ale bramkę zrobił Traore, ależ ma wejście. Kurde, jeszcze chwilę temu był kurs 81 na wygraną Anji i miałem za 3zł puścić...

/edit2

A Agbonlahor też strzela na 2:1 i być może daje Villi utrzymanie :)

Wróć do „Piłka nożna na świecie”