Mam tylko jedno do powiedzenia. Takie mecze powinny być rozgrywane o 21 albo nawet 22 czasu środkowo europejskiego a nie o 22 czasu [k****] w Pekinie żeby kitajce mogły sobie mecz obejrzec po pracy w fabryce śrubek. Kto to widział, żeby szlagier, derby miasta rozgrywać w południe. Mysle ze jakby były jupitery włączone, kibice byli po kilku lagerach w pubach to atmosfera na trybunach i na samej murawie byłaby zupełnie inna. O piknikowej porze ustawili mecz to sie wszyscy dostosowali do intencji. Ja tam sie ani piłkarzom ani kibicom nie dziwie.
Czekam tylko z niecierpliwościa, aż w tej trosce o azjatyckiego kibica posuną sie dot akich absurdów, ze zwykli kibice już kompletnie straca zainteresowanie tym cyrkiem.
Tyle mam do powiedzenia po tej parodii derbów. Dobranoc.



