Z resztą rok temu w kwietniu i maju zarobiłem naprawdę grube pieniądze
Teraz miałem po prostu zarąbistego pecha w weekend. Stomilowi nie uznali prawidłowej bramki w ostatnich minutach, PSG to jakieś jaja, nawet w końcówce, przy stanie 1-1 mieli dwie idealne sytuacje, Dolcan to bezmyślnie pożyczył widząc że dużo ludzi gra, a derby Liverpoolu zagrałem wbrew sobie - obiecałem sobie że już nie będę grał over 1.5 nigdy, a zagrałem (ale teraz naprawdę ostatni raz)
Okazja do odkucia się już w najbliższych paru dniach



