Matko, co ta Benfica zrobiła.
Nie powiem bo Estoril zagrał bardzo dobre zawody i nie położył się przed Orłami, ale nieistotne jak gra rywal to takie mecze trzeba wygrywać.
Dzisiejszy remis oznacza tyle, że za tydzień jeśli Benfa przegra na Dragao to również przerżnie mistrzostwo Portugalii, zapowiada się świetny mecz, ale oby z happy endem i przynajmniej remisem Lizbony.



