nie żebym bał się o klasę Kameruńczyka bo ten mimo 32 lat to ciągle topowy napastnik, bardziej zawiłą kwestią są jego zarobki, na które niewiele klubów stać, i ten czynnik powoduje, że nie wierzę w ten transfer. Eto'o zawsze był łasy na pieniądze i ja się mu nie dziwię, ale nawet jakby z 20 baniek które dostaje w Rosji zgodził się na obniżkę 50 % to i tak Interu nie stać na niego.



