Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8192
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post autor: Wilmore » 08 maja 2013, 20:06

Też nie rozumiem czepiania się Mexesa, bardzo pewny jest w tym sezonie a to, że ma wysoki kontrakt, no cóż, zasługuje.
Żeby być do końca uczciwym - nie tyle zasługuje, co zasługiwał w momencie podpisywania tej umowy, bo wtedy miał kartę w ręku. 4 miliony rocznie dla wolnego agenta to tak 2-2,5 rocznie dla zawodnika, którego trzeba kupić. Gdy się na to spojrzy, a nie na samą wartość kontraktu netto, to ten ruch staje się naprawdę korzystny. Nigdy nie rozumiałem i nie rozumiem nadal tak powszechnej chęci do usunięcia go z klubu. Wychodzimy na zero i z jego, Bonery czy Robinho kontraktami. Nie ma co na siłę wypychać Francuza.
Jeszcze 2 kwestie:
- Mówi o Puyolu. Osobiście go nie chcę i mam nadzieje, że do transferu nie dojdzie.
- Transfer Kolumbijczyka przypomniał mi 2 transakcje których do dziś nie rozumiem - sprowadzenie Cardaccio i Viudez'a.
1. Puyol to już zdementowana przez wszystkich plotka;
2. Cardaccio przychodził jako zawodnik z włoskim paszportem, no i obaj przychodzili jako właściwie anonimy w porównaniu do ważnego gracza młodzieżówki Kolumbii. Nie zachwycam się nim jak Doktor, choć oglądałem jego występy, ale ten chłopak był przez nas obserwowany i chyba nawet był na testach, nie tylko medycznych. To bardziej przemyślany transfer, choć oczywiście również obarczony ryzykiem. Wątpię, by w przyszłym roku grał więcej od Traore, jeśli w ogóle cokolwiek będzie grał.

Dziś spokojne, pewne zwycięstwo i trzecie miejsce jest już właściwie nasze. Zagrać na maksa z Romą, gdzie zwycięstwo jest absolutnie w naszym zasięgu, a później na luzie ze Sieną z rezerwowymi. Jak pisałem, o postawie poszczególnych graczy nie ma co pisać, bo w takim meczu właściwie tylko in minus mogli się wyróżnić. Później prędko wykupić graczy z niepewną sytuacją transferową (Zapata, Constant) i czeka nas naprawdę fajne, spokojne w porównaniu do ostatnich okienko transferowe. Jedno wielkie wzmocnienie już mamy - De Jonga.

Wróć do „Włochy”