Zależy jak na to patrzeć. Równie dobrze Suareza żaden "renomowany" klub może nie chcieć po jego ostatnich wybrykach, a przynajmniej nie za taką kwotę, jak 40 baniek - za duże ryzyko zawieszeń, kiepski PR itd. Atletico ma tę przewagę nad Liverpoolem, że prawdopodobnie regularnie będzie teraz grać w LM, ma lepszego trenera na ławce, którego pomysły świetnie się sprawdzają w realiach ligi, do tego regularne pojedynki z Realem czy Barceloną + to, o czym wspominał masacra.Biały pisze:Tylko weź pod uwagę to, że Falcao przechodził do Atletico z dużo mniej renomowanej ligi niż liga angielska. Przejście Suareza do Atletico nie będzie żadnym krokiem w przód tak jak w przypadku Kolumbijczyka.
Moim zdaniem Atletico to obecnie klub lepszy niż Liverpool, nieznacznie, ale jednak. Jeśli nie będzie ofert z lepszych zespołów, a biorąc pod uwagę ilu napastników będzie do wzięcia na rynku może nie być, to osobiście niczego bym nie wykluczał.



