Był odważny, teraz też każą oddawać komórki. Jak komuś zadzwoni/wypadnie/komisja zauważy to koniec egzaminu i unieważniona matura, z kolejnym podejście dopiero za rok.Marco_Van_Basten pisze:Jak zdawałem maturę w 2006 roku to każdy z nas musiał zostawić komórkę przed wejście na sale. Coś się zmieniło od tego czasu czy po prostu typ był odważny ?



