MS AGH to jest złe miejsce, juwenalia na miasteczku jeszcze większe. Wez jednak pod uwage, że wiekszosc ludzi ktorzy tam siedza sa spoza agiehu i UJ-otowych dwoch akademikow (okoliczna dresiarnia czasami wpada, gimbusiarnia, licealisci) i ogolnie zdecydowana wiekszosc przyszlej "inteligencji" kraju to zwykli socjopaci, brudasy. Co do komunikacji miejskiej to widze ze sie nic nie zminilo, przez 5 lat mieszkania na ms bylo tak samo.Dudek pisze:ja pierdole, ile ludzi na AGH. Człowiek poszedl na grila do kumpla, potem z nudów poszlismy zobaczyć co na akademikach a tam tak ludzi najebane że ciężko gdzies miejsce znaleźć. O 1 jak weszliśmy do autobusu (zajeło to jakies 10min) to dopiero na 4 przystanku otworzyły się drzwi, przez pierwsze 3 ani nikt nie wsiadł ani nie wysiadł taki tłok był. Juwenalia to złoo!



