Re: O futbolu na luzie...

Awatar użytkownika
Biały
Kapitan
Kapitan
Posty: 3508
Rejestracja: 11 sie 2011, 13:32
Reputacja: 27
Lokalizacja: Katowice

Re: O futbolu na luzie...

Post autor: Biały » 10 maja 2013, 14:50

Gdyby Milik posiedział w Polsce jeszcze z dwa lata bijąc się co sezon o koronę króla strzelców wyjeżdżałby do Niemiec z większą renomą co pewnie w jakiś sposób ułatwiłoby mu walkę o miejsce w składzie. Nie mówię, że od razu wskoczyłby do pierwszej jedenastki, ale z pewnością byłby bardziej respektowany choćby w decyzjach o przeprowadzanych zmianach podczas meczu. Na ten moment jest pewnie traktowany jak jakiś Michael Ortega, czyli jak duży talent, który pokazał się parę razy z ciekawej strony w swoim kraju, ale mimo wszystko nie wiąże się z nim ogromnych nadziei, bo tak na prawdę w seniorskiej piłce nie pokazał jeszcze nic wielkiego.
Jeśli ktoś chce coś osiągnąć to im szybciej wyjedzie, im szybciej przystosuje się do europejskiej piłki i zachodnich norm, ten ma większe szanse na sukces.
Lewandowskiemu źle zrobiło zostanie rok dłużej w Lechu? Przecież ten cały Stępiński nawet na tle polskich piłkarzy momentami wypada strasznie blado. Niech najpierw w Polsce nabierze umiejętności, które pozwolą traktować go poważnie, dopiero potem może pomyśleć o wyjeździe.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”