Re: O futbolu na luzie...

Slim91
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8659
Rejestracja: 13 kwie 2007, 21:12
Reputacja: 493

Re: O futbolu na luzie...

Post autor: Slim91 » 10 maja 2013, 15:35

Biały pisze: Co wyróżnia Stępińskiego na tle ligowych piłkarzy?
To, że jest od nich słabszy i ma jedynie 18 lat.

Stępinski w Norymbergi. Jak pisał Sammy - warto spróbować bo w takim klubie może się wiele nauczyć i nawet pieniądze będą się zgadzały. Jak mu się nie powiedzie to wróci do Polski gdzie przez kilka lat co najmniej będzie miał metkę, że grał(cokolwiek to znaczy) w Niemczech. Lepsze to niż siedzenie w tonącym okręcie jakim są Łódzkie kluby, a nawet jakby poszedł do Legii czy Lecha siedziałby co najmniej rok na ławie. Jednak wg Mnie jest na razie słaby na wyjazd do Niemiec. Osobiście twierdzę, że nie wyróżniałby się nawet w jakimś u-20 Norymbergi czy w rezerwach. Umiejętności na to nie pozwalają. Weszło o nim dobrze pisze. Talent robiony na siłę. Na dzień dzisiejszy jest gorszy od Milika który Mnie w Polsce nie przekonywał nawet. Jednak potrzeba mu(Milikowi) dać czas. I to nie jedynie pół roku, a być może 2-3 lata. Jest młody, może się rozwinąć się jeszcze. Przecież Lewy też pierwszy sezon miał niezbyt w Bundeslidze. Milik może wykorzystać swoją szanse jeszcze, a Stępiński skończy jak Klich który też grał jako tako w Polsce, a pojechał do Vfl gdzie słuch po nim zaginął. Ostatnio wyjechał do Holandii.

Jak miałbym ocenić szanse tych dwóch graczy to twierdzę, że Milikowi trzeba dać czas(tak jak Salamonowi), a Stępiński nie wierzę żeby sobie poradził w Niemczech. Jednocześnie za młody i za słaby.

IMO Stępińskiego we Widzewie robią talent na siłę bo chcą na nim zarobić, a po drugie nie ma żadnej konkurencji w ataku.

Dr ME do lat nawet 19 to żaden wyznacznik umiejętności. Przykładem jest Bojan czy nawet gracz z Polski który szalał w Kanadzie Janczyk.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”