jesli nie masz swojej "klamki" czy klucza to czym odstraszasz innych meneli??Pistoletem na wode czy kradniesz tatusiowi?zalzoe sie ze jesli bys znalazl w takiej sytuacji ze 2 kolesi podchdozi do Ciebie to nawet nei zdazyl bys wyjac tego pistoletu bo do tego musisz miec wprawe i nerwy.Tardelli pisze:popieramradekutd pisze:Ja proponują krótką, adekwatną do wszystkich "takich" nazwe- MENELE
POZDRO!!!!!![]()
Co do tematu radzenia sobie z drechami, to wystarczy jedna dobra klamka i jest git. Ja dość dobrze radze sobie z bronią, choć nie mam własnej (jeszcze). Nie mówie, żeby od razu kogoś zabić, ale trzeba jakoś sie bronić, zwłaszcza mając mniejszość liczebną. Coż, takich dożyliśmy czasów...


