Re: Wisła Kraków (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Luminos
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 824
Rejestracja: 20 maja 2012, 11:17
Reputacja: 0

Re: Wisła Kraków (zbiorczy)

Post autor: Luminos » 13 maja 2013, 22:42

To już było 2 dni temu, ale po takim meczu można się pokusić o podsumowanie.

Niesamowitym jest fakt, że zawsze kiedy Wisła grała z Koroną, miała ogromne problemy. A to Piechna w swoim najlepszym sezonie miał dzień konia, raz grali w 9 to prawie zremisowali.
Wczoraj teoretycznie wyszła przeciwko nim najsłabsza kadrowo Wisła od tych paru sezonów. Mimo to, udało jej się wygrać spokojnie 3:0.
Mimo początkowej niechęci dostrzegam jakiś potecjał w Chrapku: dobrze ułożona noga, tylko ta dynamika mi nie pasuje :suicide: Skrzydła w postaci super-szybkiego Sarkiego i walecznego Małeckiego zdają egzamin. Wiadomo, że napastnika trzeba rozliczać z bramek, ale mimo wszystko doceniam pracę Sikorskiego z przodu. Wiadomo, że nie jest to napastnik na Wisłę, ale potrafi porozbijać się o obrońców przeciwnika. W końcu pokazał się Boguski, o dziwo zrobił wślizg.
Na osobny temat zasługuje gra Stolarskiego i Urygi. O ile w tym drugim widać jeszcze pewne mankamenty (w końcu Korona mogła spokojnie wsadzić 3 bramki, gdyby nie Miśkiewicz), to Paweł radził sobie świetnie. Jest potencjał, żeby był prawym obrońcą na lata.

Utrzymanie jest, a przy takim Śląsku i niewiadomej dyspozycji drużyn, można pokusić się o miejsce w górnej części tabeli :afro:

Wróć do „Polska”