Zależy gdzie. Akurat w powyższym miejscu się rozluźniło, ale inne miejsca dalej były zawalone.Akarin pisze:O 17:30 jak pracę skończyłem to nie było tak źle
Na chwilę obecną, lepiej niech przesiądzie się na Veturilo, choć i tego pewnie brakujeKup sobie dobowy, 3dniowy, czy tygodniowy, ewentualnie nabij kartę miejską



