Dean, za którego sędziowania Arsenal nie wygral żadnego z 7 meczów, a przegrywal seriami .... faulu na Cazorli nie było, ale po chwili na Maloneyu już tak
Inna sprawa, że mało tych okazji, znów po golu się cofamy i czekamy nie wiadomo na co. Trzeba przycisnąć i zacząć strzelać, bo okazji też malo.



