Nie przesadzaj aż tak, rozumiem że Twój ulubiony klub nie zdobywa pucharów, ale aż kipisz zazdrością. W pierwszej połowie Benfica była lepsza, ale w drugiej już nie do końca. Karny niby prawidłowy, ale niektórzy sędziowie by go nie odgwizdali.EnJoy's pisze:Może puchary dla Beniteza nie są przypadkiem, ale gra Chelsea to na pewno.Matko, jaka ta dyscyplina jest niesprawiedliwa, niech no jakieś kataklizmy zaczną spadać na Chelsea bo za dużo tego farta, przypadku,szczęścia, daru od losu mają - cholera wie jak to nazwać, ale dążę do tego, że swoją grą na pewno nie zasługują na to co wygrali w ostatnim czasie [ tak wiem, zasługi nie grają itd ].
Poza tym bądźmy szczerzy, jakie groźne strzały miała Benfica? Mecz był wyrównany, ale ktoś musi wygrać.



