Z tym, że Silva był wtedy po nieudanej przygodzie w Europie, olbrzymich problemach zdrowotnych po pobycie w Rosji natomiast Henrique był uważany za jeden z większych talentów w Kraju Kawy.
Takich przykładowych "błędów" można znaleźć w wielu klubach. Dla przykładu Braida obserwował swego czasu Zidane i Dugarry'ego. Berlusconi kazał mu wybrać jednego z nich. Wszyscy wiemy jak się skończyło...



