Dokladnie Cru. Fani bundesligi obrosli w piorka. Dla porownania pare lat przed wami byl tez final wloski. Sami widzicie gdzie jest Serie A.cru pisze:No tak, mamy pierwszy sezon od n-lat gdzie sa dwie mocne druzyny z Bundes, i od razu teksty o przeskoczeniu Hiszpanii - najpierw niech sie Niemcy postaraja ustabilizowac te 3-4 druzyny, ktore beda ich regularnie w LM reprezentowac, a nie Schalke odpadajace z turasami czy BM nie przechodzaca nawet eliminacji. W tym samym czasie 4 zespol z Hiszpanii do ostatnich minut bil sie o polfinal LM, mimo regularnej wyprzedazy graczy. Jeszcze daleka droga.
La liga ciagnie od wielu lat w ten sam sposob i nie widac w drastyczny sposob obnizenia wartosci druzyn w pucharach. Hiszpanie beda sobie ksztalcic nowych pilkarzy ktorych potem beda kupowac Anglicy ewentualnie Niemcy. Ci ostatni raczej swoje pokolenie juz wypuszczaja. Bayern M zawsze byl mocnym przedstawicielem Niemiec w Europie ale inne kluby? Pamietamy S04 w LM jako chlopca do bicia. Przyklady mozna mnozyc. Jedna jaskolka wiosny nie czyni. poczekajmy rok ....


